sobota, 31 sierpnia 2013

Marzenia

Na dziś tekst piosenki stworzony przeze mnie :)
i nie pytajcie gdzie jest refren zwrotka itp bo nie jest podzielone i raczej nie będzie

Nawet kiedy myślisz, że poległeś
Nie poddawaj się
Dopóki żyjesz walcz
Walcz o swoje marzenia
Walcz o to kim jesteś
Walcz o wolność
Nigdy się nie poddawaj
Nie pozwól by kłody pod nogi ci rzucali
Przeciwstaw się losowi
Weź go w garść i zduś
To ty jesteś panem swojego życia
Walcz, walcz, walcz
Walcz aż do śmierci
Nigdy nie mów, że nie uda się
Uwierz w to i walcz
Nie stłamszą cię
Nie bój się być sobą
Otwórz oczy
Myśl optymistycznie
Bo świat potrafi być piękny
Nawet wtedy gdy myślisz, że poległeś
Doceniaj to co masz
Zawsze mogło być gorzej
Nie myśl o przyszłości
Żyj chwilą
To ona daje szczęście
Gdy upadniesz to podnieś się
I powiedz, że następnym razem będziesz silniejszy
Życie to walka po marzenia droga
Nie daj się zniewolić o marzenia walcz!

Nikt cię nie powstrzyma jeśli naprawdę czegoś pragniesz

środa, 14 sierpnia 2013

Szufladkowanie

Witajcie trochę dawno nie pisałem ale ledwo odżyłem po woodzie i potem metal day xD

To do sedna sprawy, dziś postanowiłem zająć się tzw. szufladkowaniem.
Ludzie zawsze oceniają innych ludzi po wyglądzie, często słyszę jakieś wyzwiska typu "szatanista", "emoś" i wiele innych które są całkowicie sprzeczne z moimi poglądami. Ci ludzie nie posiadają pewnie mózgu i polegają na uprzedzeniach "ten ma glany to pewnie szatan". Często to zlewam ale czasami mnie to wkurwia, nie chcą mnie poznać tylko z góry mnie oceniają bo jestem inny. Taka niepoprawna segregacja ludzi, próbują na siłę nas szufladkować nie wiedząc kim tak naprawdę jesteśmy, mylić punka z metalem albo emo? no bez przesady, jak już chcą krytykować to niech się douczą. Ludzie obudźcie się i otwórzcie oczy, bo pod twarzą typu kryminalista może być człowiek o dobrym sercu który nigdy by nikogo nie skrzywdził. Chcesz mnie oceniać? podejdź, porozmawiaj ja nie gryzę, jestem otwarty na ludzi, może się okazać, że polubimy się mimo odmiennych poglądów, ubioru itp. to jest tak jak z produktem w sklepie nie kupujesz bo ma ładne opakowanie, tylko dla tego bo smakuje ci. Nie żyjcie według uprzedzeń miejcie swój rozum.

niedziela, 28 lipca 2013

Pojedziemy na Woodstock jedziemy na Woodstock nic nas nie powstrzyma :D
Cały rok na to czekałem ^^ taaak :D już jutro jadę (czyt. 29lip)
I walić hejterów którzy twierdzą, że tam chujnia, ćpanie i chuj wi co. Nigdy tam nie byliście więc wypierdalać bo Woodstock to coś wspaniałego, tyle dobroci co tam jest niema nigdzie indziej na świecie :D
I to chyba tyle ^^ postaram się jak bd w stanie napisać po woodzie coś ale nie obiecuję xD
I dodaję zajebistą nutkę którą znalazłem na YT :D
Pewnie się ulicznego spodziewaliście xD
Dla tych co jadą to miłej zabawy, a tych co nie będzie zapraszam za rok :D


No dobra macie jeszcze tego ulicznego :D


wtorek, 16 lipca 2013

A może by tak zniknąć?

Czasami wszystko mnie przytłacza, te kłótnie, cały ten system, szerząca się nietolerancja, totalny idiotyzm ludzkiej rasy wtedy  mam taką ochotę po prostu pierdolnąć wszystkim i zniknąć gdzieś. Nie przejmować się niczym zabrać tylko najważniejsze osoby w życiu i wyruszyć gdzieś w dowolnym kierunku byle z dala od tego wszystkiego. Tyle dobrze, że niebawem Woodstock to odpocznę od tego wszystkiego.


środa, 26 czerwca 2013

Wołanie o pomoc

Dziś wstawię wiersz pisany przez 4 osoby przez Kinge, Rybe, Anie no i mnie ^^
pisaliśmy po wersie :)
mam nadzieję, że wam się spodoba

„Wołanie o pomoc”

Niczym kowal losu
Runęła lawina wspomnień
I zaburzyła spokój błękitnej gwiazdy
Która zabłysła na tle nieba
Blask przeszłości rozbłysnął się
I ruszył w pogoń za przeznaczeniem
Które w rozlanej krwi śpiewało
Wydając z siebie wspaniały dźwięk
Rozwiewający się w harmonii chaosu
I chaos wdarł się do twego umysłu
Ukazując sól kręgosłupa piekieł
Tworząc nieskończony ból                     
Żrąca ciecz spływa wypalając mnie
A ty patrzysz z zamkniętymi oczyma
Na hałas puszczy tkanek kwitnących
Nie zważając na wszystkie me cierpienia
Ja krzyczę a ty ignorujesz mnie
Uśpiony w upadłym szumie niewiedzy
Odbijając się w oczach martwego kota
Odzwierciedlającego twą duszę
Pogrążającą się w katatoniach
Tam, dokąd nie dociera żadna żywa myśl
Wyniosą moje światło
Ćwiartując je w ciemności
Na dobro i zło
W ostatnim starciu niezmierzone
Okazało się ognisko śmierci.
W spazmach odchodzę w dal…



wtorek, 25 czerwca 2013

modny punk? ki chuj kurwa?

Pewnego poranka popijając kawę przeglądałem z nudów jakieś gazetki natknąłem się na niejaki „flesz”. Czyli komercyjne modowe pisemko. Przeglądałem przerzucając stronę za stroną natknąłem się na jak znane wielu z wam hasło, a mianowicie „PUNK’S NOT DEAD” o ki chuj co nie? Artykuł dotyczy niejakiej Miley Cyrus gwiazdeczki Disneya. Z ciekawości zabrałem się za ten artykuł z racji, że jest krótki i tutaj cytuję fragment „Punkowa fryzura inspirowana latami 80. to teraz gorący trend”, że co kurwa? Punk i trend? Wkurwiło mnie to i to bardzo, ale z ciekawości wziąłem kolejne pisemko o tym samym tytule, po niedługim przeglądaniu bo już na stronie 12 znalazłem instrukcje jak wyćwiekować trampki. Nosz kurwa jego mać krew zalewa, ale przeczytałem artykuł. I po raz kolejny cytuję „Oto symbol niepokornego stylu! Jeśli w (modowej) duszy grają ci punkowe klimaty, ozdób buty sama” kurwa jego mać krew zalewa. Ale dobra przeglądam dalej natrafiłem na kolejny artykuł i znów cytuję „Czarno białe pasy […] noś je na trapezowych sukienkach w stylu lat 60., marynarskich bluzkach albo rurkach w klimacie Punk.” Znalazłem tutaj wiele ciuchów typu potargane i pofarbowane dżinsy i kamizelki, pseudo glany, koszule w krate potargane krótkie spodenki i pieszczochy nazywane przez nich bransoletkami na chujowe zapięcie. To są tylko 2 gazety, niestety albo i dobrze więcej ich nie posiadam.

            Więc nadszedł czas na wnioski. Przez takie zjebane komercyjne pierdoleństwo które nawet nie nadaje się do podtarcia dupy (dasz radę podetrzeć się śliską gazetą?) jest coraz więcej pozerów którzy uważają się za wielkich punków którzy tak naprawdę nie wiedzą z czym to jeść i myślą, że Punk to wygląd. A gówno prawda. Punk i moda tak kurwa…  Punk jest w sercu a ubiór jest sposobem pewnego rodzaju buntu właśnie przeciw modowym schematom, a oni kurwa z tego mode robią, krew zalewa, zalewa kurwa mnie krew. I dodam jeszcze, że jak wiecie pozerki rajcują się takimi kapelami jak green day, sum 41, blink 182, avril lavinge i innego komercyjnego gówna podającego się za Punk. To tyle będzie tego wszystkiego. Mam nadzieję, że jakiś ułamek pozerków to przeczyta i zrozumieją co odpierdalają nie tak i albo niech wypierdalają albo może zmądrzeją i wyjdą na porządnych punków. Cześć Czesław.



środa, 19 czerwca 2013

schematy, schematy i jeszcze raz schematy. KURWA SCHEMATY!

Ludzie żyjecie według schematów, schematów narzucanych z góry tworząc z was roboty, manekiny, marne kukiełki. Otwórzcie oczy nie dajcie się zniewolić. Tak wielu z was powie, że schematy nas otaczają, wstawanie rano, jedzenie śniadania, obiadu, kolacji itp. Ale to są schematy które nie zniewalają cię, które bez problemu możesz zmienić. Mówię tutaj o schematycznym wychowywaniu dzieci na podobieństwo rodziców, kazanie im popełniania tych samych błędów dążących do kategorycznemu skasowaniu swojego życia polegającym na szkoła – praca – marna emerytura - śmierć. Wychowywanie dziewczynki na gosposie domowe, a chłopczyków na leniwych mężów którzy myślą, że jak popracują w robocie to resztę dnia mogą siedzieć z piwem przed telewizorem lub komputerem, rodzice się kłócą wyklinają, a potem się dziwią, że ich dzieci klną i są agresywne, tak drodzy rodzice oni biorą przykład z was. Jestem przeciw takiemu wychowaniu. Chodzenie do kościoła, nawet jak jesteś niewierzącym, by inni nie obgadywali za plecami jaki ty to jesteś zły. Schematy narzucane od polityków, ciągle głosujecie na tych samych kłamców i narzekacie, że coraz gorzej. Schematów medialnych, ciągle tylko Smoleńsk i Waśniewska, zaśmiecają wam tym głowę byście nie widzieli tego co naprawdę się dzieje, do jakiego dna was sprowadzają. Jeśli masz otwarty i wolny umysł sam zobaczysz co dookoła się dzieje, że otaczają nas schematy odgórnie wytyczone i ograniczają nasze życie, zniewalają je, robiąc z nas marionetki. A ja nie dam się podporządkować tym sztywnym schematom powtarzanym od lat.
BUNT, WOLNOŚĆ I MARZENIA!